Nielegalne śmieci

Anna Zielonka
Nielegalne wysypiska to prawdziwa walka z wiatrakami, ale my tropimy tych którzy śmiecą - podkreśla Miłosz Ciołczyk, strażnik miejski
Nielegalne wysypiska to prawdziwa walka z wiatrakami, ale my tropimy tych którzy śmiecą - podkreśla Miłosz Ciołczyk, strażnik miejski fot. Anna Zielonka.
Muszle klozetowe, dziecięce wózki, pojemniki z plastiku, opony i stare wersalki. Takie i wiele innych, nikomu niepotrzebnych śmieci, lądują w dużych ilościach w starym korycie Przemszy, w lasach i na łąkach, a nawet w ścisłym centrum miasta w rejonie ulicy Sienkiewicza.

- W każdej dzielnicy Jaworzna znajduje się przynajmniej jedno lub dwa dzikie wysypiska. Śmieci można znaleźć też przy drogach i w wyrobiskach. Winowajcami są przede wszystkim mieszkańcy domów prywatnych, którzy, choć mają podpisane umowy na wywóz odpadów, zalegającą nadwyżkę śmieci wyrzucają do lasu - podkreśla Miłosz Ciołczyk, funkcjonariusz Straży Miejskiej w Jaworznie.

Przemysław Kocot mieszka w Ciężkowicach. Jego dom znajduje się blisko lasu. Kilkakrotnie był świadkiem, jak nieznajomi wyrzucali do pobliskiego zagajnika całe sterty śmieci. - Zgłaszałem sprawę do Straży Miejskiej. Ale choć teren uprzątnięto, zaraz w tym samym miejscu pojawiały się nowe śmieci - skarży się mieszkaniec Jaworzna.

Większość śmieci stanowi poważne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Jak twierdzi Ryszard Romanowski z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Jaworznie, większość odpadów nie podlega rozkładowi, a śmieci i wylewane w lesie fekalia grożą skażeniem środowiska.

- Na przykład mieszkańcy Jelenia nie zdają sobie sprawy, że wyrzucając śmieci do starego koryta Przemszy, sami sobie szkodzą. To wał przeciwpowodziowy, który chroni ich przed wylaniem rzeki - ostrzega Romanowski.

Strażnicy przyznają, że usuwanie, a tym bardziej zapobieganie zaśmiecaniu miasta rzeczywiście jest walką z wiatrakami. Co prawda, na bieżąco kontrolują newralgiczne tereny, ale gdy doprowadzą do uprzątnięcia któregoś z wysypisk, na jego miejscu powstaje kolejne.

Na dzikich wysypiskach ludzie składują śmieci różnego rodzaju. To przede wszystkim typowe śmieci komunalne takie, jak np. plastikowe butelki, puszki, opakowania po produktach.

- Znajdujemy też różne dokumenty. Wśród pliku papierów są np. książki, zapisane zeszyty, a nawet niezapłacone mandaty. W tym roku w rejonie ulicy Krakowskiej funkcjonariusze Straży Miejskiej odkryli kolejne dzikie wysypisko. Jednym ze znalezisk były stare dokumenty z XIX wieku. Przekazaliśmy je do jaworznickiego muzeum -opowiada Miłosz Ciołczyk.

Zdarzają się też składowiska gruzu, a nawet odpadów poprzemysłowych.

- Jakiś czas temu strażnicy miejscy odkryli w okolicach dzielnicy Łubowiec nielegalne składowisko skór zwierzęcych, zostawionych przez firmę wynajętą przez garbarnię w Szczakowej. Firma poniosła konsekwencje swojego czynu.

Aby odnaleźć winowajcę, strażnicy miejscy muszą trochę natrudzić. Podkreśla jednak, że ich praca nie polega na usuwaniu odpadów.

- Wychodzimy z założenia, że najlepszym sposobem na zlikwidowanie zaśmieconego miejsca, jest znalezienie winnego i wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji - tłumaczy strażnik.

Szukanie miejskich "brudasów" nie jest proste. Czasem strażnicy muszą po prostu przejrzeć leżące na śmietniku przedmioty.

- Najłatwiej znaleźć kogoś na podstawie dokumentów, które znajdują się wśród śmieci. Kiedyś do sprawcy doprowadziło nas podpisane nazwiskiem zdjęcie RTG klatki piersiowej - opowiada strażnik.

Informuje, że w przypadku rozpoznania sprawcy, grozi mandat w wysokości nawet do 500 zł. Winowajca musi też uprzątnąć teren. Jeśli tego nie zrobi, sprawa może zakończyć się w sądzie.

Flesz - susza 50-lecia w Polce, oto zagrożone regiony

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3