Kuba z Jaworzna spotkał się z Robertem Lewandowskim. Wielkie marzenie chłopca nareszcie się spełniło

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
9-letni Kuba z Jaworzna spotkał się ze swoim idolem Robertem Lewandowskim

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
9-letni Kuba z Jaworzna spotkał się ze swoim idolem Robertem Lewandowskim Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Martyna Żebrowska Ungier
Kuba to wesoły 9-latek z Jaworzna, który cierpi m.in. na neurofibromatoze typu 1. Chłopiec jest wielkim fanem piłki nożnej, a jego idolem jest Robert Lewandowski. Niedawno napisał list do piłkarza, a dzięki mocy mediów społecznościowych Lewandowski go zauważył i odpisał. Teraz spełniło się kolejne marzenie chłopca - mógł poznać idola osobiście.

9-latek z Jaworzna poznał Roberta Lewandowskiego

Dorastając mamy swoich idoli, którym kibicujemy i śledzimy ich losy. Dla jednych będą to aktorzy, dla innych piosenkarze lub sportowcy. Kto z nas nie marzył, by poznać własnego idola? Jedno z takich marzeń spełniło się u chłopca z Jaworzna. Kuba to 9-letni mieszkaniec Jaworzna, który uwielbia Roberta Lewandowskiego. Mały kibic ogląda mecze i kibicuje naszej reprezentacji.

- Cześć. Jestem Kuba, mam 9 lat i jestem Twoim wielkim fanem. Trzymałem za ciebie kciuki na Euro 2020, nie zawiodłeś mnie, cieszę się, że walczyłeś do końca. Nie przejmuj się ludźmi, którzy źle mówią o Tobie i o reszcie drużyny, prawdziwy kibic nigdy w Ciebie nie zwątpi i w naszą reprezentację. Nie mogę do Ciebie wysłać tego listu, bo nie znam adresu, ale poproszę mamę, aby ten list umieściła na FB, może do Ciebie dotrze. Szkoda, że nie mogę grać w piłkę w drużynie, bo mi lekarz zabronił z powodu chorego serduszka i czasami się męczę. Twój Kuba - napisał młody mieszkaniec Jaworzna.

Jego mama opublikowała list w mediach społecznościowych, a kolejni użytkownicy go udostępniali. Była w szoku, że tyle osób podało go dalej. W końcu trafił do Roberta Lewandowskiego, który podziękował mu za list. Chłopiec był przeszczęśliwy, bo od wielu lat marzył, by jego idol się z nim skontaktował.

Kuba choruje na neurofibromatoze typu 1, a walkę o swoje życie i prawidłowy rozwój rozpoczął po urodzeniu. Chłopiec urodził się jako wcześniak. Jest po wylewie dokomorowym, ma afazje ruchową, niskorosłość, wadę serca oraz inne problemy. Jednak Kuba i jego rodzice dzielnie walczą i się nie poddają.

Chłopiec marzył, by spotkać idola i w końcu to się udało. Po jednym z meczu Kuba mógł porozmawiać z Robertem Lewandowskim.

- Marzenie stało się rzeczywistością. Nasze dziecko jest szczęśliwe, a my rodzice nie potrafimy zbyt wiele powiedzieć, bo wzruszenie sięga zenitu! Pan Robert Lewandowski, cudowny człowiek o pięknym sercu, który spełnił marzenie Kuby. Te emocje, które towarzyszyły Kubusiowi i nam były tak ogromne. Był list Kubusia, były Państwa udostępnienia, za co z całego serca dziękujemy, bez tego nic by się nie udało. Udostępniając list nawet nie śniło nam się, że dojdzie do spotkania. To co się wydarzyło dla Kuby jest cudem, dla nas ogromną radością i czymś, co było nieosiągalne. Mały fan spełnił marzenie po prawie 5 latach! Nie poddał się. Dziękujemy za wszystko. Pamiętajcie! Kibicem jest się na dobre i na złe - Kuba właśnie nas tego nauczył - mówi Martyna Żebrowska Ungier, mama Kuby.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie