Świąteczna gorączka zakupów przed wojną i w czasach PRL-u. Gdzie robiliśmy zakupy? Jak wyglądały choinki?

PC, SB
Przedświąteczna gorączka w międzywojniu i w czasach PRL-u. Gdzie robiliśmy zakupy? Jak wyglądały choinki? Narodowe Archiwum Cyfrowe
Jak niegdyś wyglądały przygotowania do świąt i zakupy? Na zdjęciach z Narodowego Archiwum Cyfrowego widać, jak mieszkańcy kraju spieszą się, by zdążyć na czas z przygotowaniem świąt. Jeszcze przed II wojną w sklepach i na targach można było przebierać w towarach, później w czasach PRL-u różnie z tym bywało, czasem na półkach sklepowych nie było prawie nic, a święta i tak się jakoś udawały. Kliknij w "zobacz galerię".

Święta w Polsce w latach 30. XX wieku

Jak pisze Barbara Męczykowska o polskim Bożym Narodzeniu w latach 30, w większości wypadków pierwsze wzmianki o przygotowaniach do świąt Bożego Narodzenia pojawiają się w gazetach dopiero w numerach grudniowych. Poszczególne artykuły wskazywały jakie potrawy warto przygotować, jak udekorować choinkę i stół, a także jak przygotować własnoręcznie ozdoby choinkowe.

W grudniowym numerze Praktycznej Pani z 1937 roku, możemy przeczytać:

Niech nam zamożniejsze panie nie wezmą za złe, że podawać będziemy skromne (dania - przyp. red.), ale musimy liczyć się z tem, że korzystają z naszych przepisów osoby młode, niedoświadczone i mające ograniczony budżet.

Jakie potrawy gościły na stołach w latach 30. XX wieku?

Tradycyjnie na stole wigilijnym powinno pojawić się 12 postnych potraw, nierzadko jednak ograniczano się tylko do trzech: zupy, ryby (w różnej postaci) oraz słodkiego deseru. Zgodnie z tradycją pojawiały się także dania z kapustą, grzybami i makiem. Podczas przygotowań brano pod uwagę kwestie zarówno ekonomiczne, jak i praktyczne: "Nie ma wiele sensu, przygotowanie dla tradycji tych potraw, które odchodzą nietknięte od stołu", „(…) żeby było smacznie, zdrowo dla nas i dla naszej kieszeni” - radziły gospodyniom gazety.

Świąteczna gorączka zakupów przed wojną i w czasach PRL-u. G...

O tym co podawano podczas wigilijnej kolacji pisał w 1938 roku magazyn Pani domu:

  • zupa grzybowa czysta z naleśnikami pokrojonymi jak makaron,
  • ryba po grecku na zimno,
  • grzyby z zupy smażone,
  • ryba faszerowana - pieczona,
  • ziemniaki z wody,
  • sos chrzanowy,
  • kompot z owoców suszonych i surowych.

Oczywiście nieodzownym elementem była duża, żywa choinka, niestety nie wszyscy mogli sobie na nią pozwolić. Ubrane drzewko mogło stanowić jedyną ozdobę tego wieczoru, szczególnie jeżeli stało w jadalni. Nie trzeba było wówczas przejmować się dekorowaniem stołu.

Źródło: Barbara Męczykowska, "Na gwiazdkę co najlepsze każdy dziś wybiera …” - polskie Boże Narodzenie w latach 30

Święta w PRL-u

Wigilia i święta w PRL-u, zwłaszcza takie tradycyjne - z dwunastoma potrawami na stole - to było wyzwanie. By niczego nie zabrakło, a prezenty pod choinką były godne - potrzebna była współpraca: rodzinna, koleżeńska, międzysąsiedzka...

Ważny był też podział obowiązków. Nawet nieco większe dzieci, np. wracając ze szkoły, zaglądały do sklepów i informowały rodziców, co i gdzie pojawi się niebawem na ladzie. Deficytowych towarów, jeżeli tylko była możliwość, kupowało się oczywiście więcej. Bo zawsze byli tacy, dla których karpia, szynki czy też bardziej luksusowych słodyczy najzwyczajniej zabrakło.

Zakupy na te dni robiono nie tylko w grudniu i nie tylko w kraju. Popularne były zwłaszcza wyjazdy do Czechosłowacji i na Węgry. To z tamtych czasów pochodzi stwierdzenie, że coś jest "na święta". I tak niejedna szynka konserwowa kupiona np. w lipcu doczekała wtedy do grudnia.

Efekt? Mimo pustych sklepów, na stole były same pyszności, a prezenty - kupione lub też wykonane własnoręcznie - zawsze były trafione. No i co ważne - za oknem był wtedy zwykle śnieg i mróz.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wuj

było trochę biedniej ,ale było wesoło .teraz nam pisoTŁUKI zrobili powtórkę tyle tylko że smutno

Dodaj ogłoszenie