Strajk na kolei. Pasażer ma go w nosie, chce dojechać na czas

Julia Malinowska
Łazy: Dominika Królik miała dojechać do Częstochowy, stamtąd do Barlinka w zachodniopomorskiem. Nie udało się
Łazy: Dominika Królik miała dojechać do Częstochowy, stamtąd do Barlinka w zachodniopomorskiem. Nie udało się Katarzyna Domagała
Na peronach najgoręcej było około godziny siódmej rano. Wtedy większość pasażerów dowiedziała się, że pociąg, który miał ich dowieźć do pracy, do lekarza czy na wakacje dziś w ogóle nie pojedzie, albo stanie na najbliższej stacji.

Bo właśnie we wtorek, od godz. 7 do 9, stanęły wszystkie pociągi spółki Przewozy Regionalne - to był strajk ostrzegawczy. Pracownicy kolei domagają się podwyżki.

Ten strajk doszczętnie zszarpał nerwy pani Justynie, która próbowała dojechać do Częstochowy. - Nie mam już sił do tej kolei - irytuje się mieszkanka gminy Łazy. - Jak nie strajk, to opóźnienia, a przecież nie ma jak wydostać się z Łaz bez pociągów. Jak mówi, wiedziała, że maszyniści mają przerwać pracę, ale nie przypuszczała, że będzie aż tak źle. - Liczyłam, że przynajmniej co godzinę pojedzie jakiś pociąg, a tu nic! Kolejarze zostawili nas na lodzie!

Kolejarze strajkowali także w Katowicach: Pociągi stanęły na dwie godziny [ZDJĘCIA + WIDEO]

Te dwie godziny również sporo namieszały w planie dnia Dominiki Królik z Barlinka w województwie zachodniopomorskim. W domu miała być o godz. 15, była umówiona na spotkanie. Żeby dotrzeć na czas z Łaz do Częstochowy, miała wyjechać o 7.19 i przesiąść się w pierwszy pociąg i w połowie trasy w kolejny.

- To było jedno z wygodniejszych połączeń do domu. Teraz czekają mnie przynajmniej cztery przesiadki - złości się pani Dominika. Mimo to mieszkanka Barlinka była jedną ze spokojniejszych osób na peronie w Łazach. - Dla mnie to nie koniec świata - podsumowuje. - Gorzej mają te osoby, które nie zdążyły do pracy, na rozmowę kwalifikacyjną, czy do lekarza.

Jedną z takich właśnie osób była Agnieszka Duraj, która 1 lipca zaczęła pracę w Katowicach Piotrowicach. Drugi dzień, a już nie dojechała na czas.

- Miałam być na godz. 8 - złości się pani Agnieszka. - Nie mam szans, żeby dotrzeć na czas.

O ogromnym pechu może mówić też rodzina Snosnów z Katowic, która wczoraj wyruszyła na wakacje. Gorszego dnia i gorszej pory wybrać nie mogli. Najpierw do Cieszyna, stamtąd spacerem na peron do Czeskiego Cieszyna i dalej o godz. 11 do Pragi. Pociąg, który miał zawieźć ich do Cieszyna z Katowic miał odjechać o 8 rano. Niestety, tak się nie stało. O strajku wszyscy dowiedzieli się chwilę przed odjazdem pociągu. Szans na znalezienie jakiegokolwiek alternatywnego transportu nie było. Siedli i czekali aż ruszą pociągi.

- Innego wyjścia nie mamy - podsumowują.

107 pociągów w województwie śląskim ruszyło kilka minut po godz. 9. Pasażerowie wsiedli i zaczęli głośno pytać, kto odpowiada za tę sytuację. Odpowiedzi? Polski rząd oraz kolej (ogólnie bez typowania spółek). Jeśli związkowcy nie dojdą do porozumienia z zarządem PR, to jeszcze w te wakacje znów będziemy mogli dyskutować o tym, kto odpowiada za strajk na kolei - tym razem za strajk generalny.

Wtorkowy strajk ostrzegawczy może być początkiem większych problemów pasażerów.
Jeśli do piątku Przewozy Regionalne nie zrealizują postulatów strajkujących pracowników, to od 11-15 lipca przeprowadzone zostanie referendum. Pracownicy odpowiedzą na pytanie: ,,Czy jesteś za podjęciem strajku w sprawie podwyżek płac w 2011 r. dla pracowników spółki Przewozy Regionalne". Jeśli powiedzą TAK, generalnego strajku możemy się spodziewać po 22 lipca.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie