Jolanta Kosińska i inni pasażerowie PKM Jaworzno chcą, aby autobus linii S jeździł częściej spod Szpitala Wielospecjalistycznego

Jolanta Kosińska i inni pasażerowie PKM Jaworzno chcą, aby autobus linii S jeździł częściej spod Szpitala Wielospecjalistycznego (© fot. anna zielonka)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Z Rogatki jest dziewięć minut piechotą do przystanku w centrum Jaworzna, a na Podłęże można dojechać z przesiadką - taką odpowiedź otrzymał Przemysław Mucha, który klika dni temu zwrócił się do PKM-u Jaworzno z pytaniem, dlaczego po remoncie dróg w centrum miasta do rozkładu jazdy linii 313 nie wrócił kurs o godz. 20. i między autobusami jest teraz dwugodzinna przerwa.

- W odpowiedzi dowiedziałem się tylko, że komunikacja między centrum, a osiedlem Podłęże jest zapewniona. Podano mi też autobusy z innych przystanków. A jeśli z Rogatki mam za daleko na przystanek pod Halą Widowiskowo-Sportową, to do centrum mogę podjechać dowolnym autobusem, a następnie przesiąść się do linii 303, która też jeździ na Podłęże - mówi pan Przemysław.

Jak tłumaczy Nikodem Motyka, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie, uruchomienie kursu 313 po godz. 20 będzie brane pod uwagę przez Dział Organizacji Transportu Miejskiego w przypadku zgłoszenia takiego zapotrzebowania przez większą liczbę osób. Informuje, że poza godzinami szczytów porannego i popołudniowego należy liczyć się z koniecznością przesiadki.

- Po remoncie rolę centrum przesiadkowego w mieście pełni teraz przystanek Centrum zapewniający również w porze wieczorowej skomunikowanie ze wszystkimi dzielnicami miasta - tłumaczy Motyka.

Dla ludzi to żadne wytłumaczenie, bo przesiadki oznaczają dla nich wyższe koszty podróży.

- Gdy muszę przesiąść się na inny autobus, mam obowiązek skasować dwa bilety zamiast jednego. To nie jest uczciwe - denerwuje się Natalia Frąszczak.

Pretensje o "dziury" w rozkładach jazdy mają też pielęgniarki ze Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie.

- Rozkłady jazdy linii S są niedostosowane do potrzeb prawie całego personelu medycznego szpitala. Wiele pielęgniarek mieszka m.in.
∨ Czytaj dalej

na Podłężu, Osiedlu Stałym, w Jeziorkach. Nie mamy, jak dojechać do pracy, a tym bardziej wrócić do domu po ciężkim dyżurze - mówi Barbara Przebindowska.

Zdaniem personelu szpitala, autobus linii S, który jeździ też do Sosnowca i Chrzanowa, kursuje zbyt rzadko (co godzinę), a tylko w określonych porach dnia jeździ co pół godziny. - A powinien częściej, bo obsługuje przystanek pod dużym i znanym w województwie szpitalem - mówi pani Barbara.

Petycję w sprawie linii S pisała do PKM-u Jaworzno Jolanta Kosińska, która mieszka niedaleko szpitala. Dostała odpowiedź, że nie ma zapotrzebowania na więcej kursów. - Ale nikt nie bierze pod uwagę, że w sąsiedztwie szpitala powstaje coraz więcej domów mieszkalnych - argumentuje pani Jolanta.

Na małą ilość kursów S narzekają też inni mieszkańcy.

-Autobusy do Katowic kursują nawet co 20 minut. W linii S, chyba dla hecy, PKM Jaworzno puszcza tzw. krótkie autobusy i pasażerowie muszą jechać w strasznym ścisku - mówi Justyna Niemczyk.

Rzecznik MZDiM-u tłumaczy, że linia S realizuje szereg zadań jako linia ponadlokalna między Jaworznem, Chrzanowem i Sosnowcem. Linia S obsługuje też dzielnice Koźmin, Jeziorki, Wilkoszyn i centrum Jaworzna. Ostatnim jej zadaniem zadaniem jest funkcja autobusu dojeżdżającego do szpitala w Jaworznie.

- Z powodu pełnienia tylu funkcji naraz, każda zmiana częstotliwości tego autobusu musi być podyktowana rzeczywistymi zbiorowymi potrzebami transportowymi. Jednak z naszych obserwacji wynika, że na wskazanej linii na odcinku Chrzanów-Jaworzno nie zanotowano wzrostu natężenia ruchu pasażerów, a dotychczas do Działu Organizacji Transportu Miejskiego MZDiM nie wpłynęły wnioski w ilości wskazującej na wzmożony popyt poza obecnymi godzinami kursowania - mówi rzecznik.

Ludzie jednak wiedzą swoje i tam, gdzie nie dojedzie autobus, po prostu PKM straci swoich klientów, bo zdesperowani pasażerowie, zamiast czekać godzinę na następny, wsiadają do busów.

Rzecznik MZDiM-u wyjaśnia, że rozkład S ulegnie jednak zmianom w związku z nowym porozumieniem międzygminnym między Jaworznem a Związkiem Komunalnym w Chrzanowie. Będzie ono obowiązywało w 2010 r. - Wszystkie wnioski mieszkańców, które wpływają do Działu Organizacji Transportu Miejskiego MZDiM będą rozważane przy ustalaniu nowego rozkładu jazdy - zapewnia.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!